Postanowiłam poświęcić ten wpis kulturom które łączy kilka rzeczy. Wszystkie rozwinęły się w czasach naszego średniowiecza. Wszystkie powstały wokół konkretnego miejsca. I wszystkie były cywilizacjami, o których nikt nie uczy w szkole i o których niewiele osób pamięta. Dlatego będzie cokolwiek skrótowo, dużo obrazków i najważniejsze, a nie szczegółowe informacje.
Żeby najpierw oswoić się z myślą, że te ośrodki cywilizacyjne b y ł y.
Nan Madol
Nie było cywilizacji w Oceanii, mówili. A jak była, to kosmity zbudowały. Kłamali podle.
Nan Madol to zbiór około stu sztucznych wysp w Mikronezji, na wschodnim Pacyfiku. Wyspy zostały zasiedlone najprawdopodobniej już około 2000, 2500 lat temu, ale imponujące bazaltowe konstrukcje wzniesiono około 1200 roku na zlecenie wodzów zwanych saudeulerami.
|
Źródło obrazu: Wikipedia |
Każda z wysp miała konkretne przeznaczenie - na jednej wytwarzano olej kokosowy, na innej budowano kanu, jeszcze inna służyła za dom pogrzebowy władców. Niektóre wyspy zaś uważano za święte.
|
Źródło obrazu: Wikipedia |
Wyspy opuszczono w tajemniczych okolicznościach około 1600 roku. Niektórzy twierdzą, że znajdują się na nich symbole krzyżowców. Jeżó Słodki...
|
Rekonstrukcja cyfrowa Nan Madol Źródło obrazu: Fokus.pl |
Gedi, KeniaŚredniowieczne miasto Gedi (Gede) we wschodniej Kenii nie do końca pasuje do opisu który podałam na początku notki. Miasto to było bowiem częścią większej całości - zislamizowanego osadnictwa w Afryce Wschodniej. Inne miasta podpadające pod ten wzorzec to między innymi Mombasa i Zanzibar.
Wszystkie łączy to, że ich mieszkańcy wyznawali islam, posługiwali się alfabetem arabskim i handlowali z Półwyspem Arabskim, Indiami czy nawet Chinami. Wszystkie łączy też to, że większość tychże mieszkańców nie była Arabami. Byli Afrykanami, naprzykład Suahili, i zachowali wiele lokalnych tradycji, takich jak matrylinearność i wysoka pozycja społeczna kobiet (w miejscach takich, jak Gedi).
W czternastym czy piętnastym wieku Europejczycy nie mieli z tym problemu i nazywali czarnoskórych mieszkańców wybrzeży Afryki Wschodniej Maurami - tak samo nazywali Arabów z Afryki Północnej, Malijczyków z Afryki Zachodniej czy nawet mieszkańców Sri Lanki. Wniosek? Musiało chodzić o religię i związane z nią różnice kulturowe, a nie o kolor skóry.
Europejczycy nie mieli z tym problemu.
J e s z c z e nie.
Ale dlaczego wybrałam Gedi? Ponieważ jest mało znane, a tymczasem znaleziono w nim mnóstwo interesujących ruin, najstarsze datowane na jedenasty, dwunasty wiek. Miasto przeżywało jednak rozkwit w piętnastym wieku, a zostało opuszczone mniej więcej przed połową siedemnastego - nietrudno się domyślić, że wiele miał z tym wspólnego portugalski kolonializm. Kolonializm też sprawił, że ośrodki takie jak Gedi zostały zapomniane - aby go usprawiedliwić, trzeba było przecież napisać na nowo pewne karty historii.
A teraz - podziwiajcie Gedi.
|
Ruiny meczetu |
|
Ruiny grobowca |
Navajo National Monument
Większość z nas myśli, że w Amerykach cywilizacje rozwinęły się przede wszystkim u Majów, Azteków i Inków, prawda? I że to samo tyczy się budowli, które można uznać za zabytki, prawda? A tymczasem w czasach naszego średniowiecza, w dzisiejszych południowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych, rozwinęła się tak zwana Kultura Anasazi (nazwa pochodzi z języka Navajo, aczkolwiek Navajowie do niej nie należeli). Jej członkowie zbudowali w trzynastym wieku trzy monumentalne osady w dzisiejszej Arizonie. Osady zostały porzucone po zaledwie kilkudziesięciu latach, najprawdopodobniej z powodu zmian klimatycznych (susza).
I znów - podziwiajcie.
|
Źródło obrazu: Wikipedia |
|
Źródło obrazu: Wikipedia |
|
Źródło obrazu: Wikipedia |
Źródła:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz